Dofinansowanie tłumacza języka migowego – kto może skorzystać i na jakich zasadach?
Dla wielu osób z niepełnosprawnością słuchu kontakt z urzędem, lekarzem czy inną instytucją bywa trudny bez odpowiedniego wsparcia. W takich sytuacjach ogromną pomocą jest tłumacz języka migowego lub tłumacz-przewodnik. Nie każdy jednak wie, że w wielu przypadkach można uzyskać dofinansowanie do takich usług.
Czy trzeba dopłacać do usług tłumacza?
Wszystko zależy od kosztu usługi. Dofinansowanie pokrywa określoną część wydatków – maksymalnie do ustalonego limitu za godzinę pracy tłumacza. Jeśli cena usługi mieści się w tym limicie, osoba wnioskująca nie musi dopłacać z własnej kieszeni.
Sytuacja zmienia się wtedy, gdy koszt jest wyższy. W takim przypadku różnicę trzeba pokryć samodzielnie. Można więc powiedzieć, że wkład własny pojawia się tylko wtedy, gdy usługa jest droższa niż przewidziane dofinansowanie.
Zapoznaj się również z artykułem, jakie prawa mają osoby niesłyszące w korzystaniu z usług tłumacza języka migowego.
Kto może być tłumaczem języka migowego?
Wbrew pozorom przepisy nie określają bardzo szczegółowo, kto może pełnić taką rolę. Nie ma jednej, ustawowej definicji tłumacza języka migowego ani systemu, który oficjalnie potwierdzałby jego kwalifikacje. Oznacza to, że osobę tłumacza wskazuje sam wnioskodawca.
W praktyce daje to dużą elastyczność, ponieważ można wybrać osobę, która rzeczywiście najlepiej pomaga w komunikacji, nawet jeśli nie posiada formalnych certyfikatów państwowych.
Czy tłumacz musi prowadzić działalność gospodarczą?
Nie ma takiego obowiązku. Tłumacz języka migowego nie musi mieć firmy, aby świadczyć swoje usługi w ramach dofinansowania. Może to być osoba prywatna. Najważniejsze jest jednak, aby po wykonaniu usługi przedstawić odpowiedni dokument rozliczeniowy. Może to być na przykład rachunek.
Podstawą całego procesu jest umowa zawarta z odpowiednią instytucją (najczęściej powiatem lub PCPR), w której określa się szczegóły realizacji i rozliczenia.
A tutaj piszemy o prawach korzystania z psa asystującego.
Czy tłumacz musi być tłumaczem przysięgłym?
Nie. W polskim prawie nie istnieje zawód tłumacza przysięgłego języka migowego. A więc nie można wymagać od tłumacza posiadania takiego statusu, aby uzyskać dofinansowanie.
W praktyce oznacza to, że wybór tłumacza jest jeszcze bardziej otwarty i dostosowany do realnych potrzeb osoby korzystającej z jego usług.
Czy tłumacz musi być wpisany do specjalnego rejestru?
Nie ma takiego obowiązku. Co prawda, istnieją rejestry tłumaczy języka migowego prowadzone przez wojewodów. Jednak przepisy nie wymagają, aby korzystać wyłącznie z osób, które się w nich znajdują.
Inaczej mówiąc, brak wpisu do rejestru nie jest przeszkodą w uzyskaniu dofinansowania. Najważniejsze jest to, aby wybrany tłumacz faktycznie pomagał w komunikacji i spełniał potrzeby osoby wnioskującej.
Możesz też sprawdzić, jak osoba z niepełnosprawnościami może produktywnie wykorzystać swój wolny czas, klikając ten link.
Dofinansowanie tłumacza języka migowego – zapamiętaj!
Dofinansowanie usług tłumacza języka migowego to realne wsparcie, które może znacząco ułatwić codzienne funkcjonowanie i załatwianie ważnych spraw.
Dlatego pamiętajmy, że:
- nie zawsze trzeba mieć wkład własny, ponieważ zależy to od kosztu usługi,
- tłumacza można wybrać samodzielnie,
- nie musi on mieć działalności gospodarczej ani formalnych uprawnień państwowych,
- nie istnieje zawód tłumacza przysięgłego języka migowego,
- wpis do rejestru tłumaczy nie jest wymagany.
Przepisy w tej dziedzinie dają dużą swobodę i pozwalają dopasować wsparcie do potrzeb indywidualnych.
ZOSTAW KOMENTARZ
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.