Źrenice reagują nie tylko na światło i emocje. Zmiany ich wielkości mogą również dostarczać informacji o procesach zachodzących w mózgu, w tym o zapamiętywaniu i przypominaniu sobie informacji. Polscy naukowcy sprawdzili, czy pomiar źrenic może pomóc ocenić skuteczność działania pamięci.

Pupilometria – co można wyczytać z wielkości źrenic?

Pupilometria to metoda polegająca na precyzyjnym mierzeniu średnicy źrenicy. Jej wielkość zmienia się pod wpływem oświetlenia, ale także aktywności układu nerwowego. Znaczenie mają tu procesy związane z uwagą, pobudzeniem i uczeniem się.

Z tego powodu naukowcy coraz częściej badają, czy obserwowanie źrenic może pomóc w ocenie funkcjonowania mózgu. Takie rozwiązanie byłoby znacznie mniej inwazyjne niż niektóre metody bezpośredniego rejestrowania aktywności neuronalnej.

Jedną z nich jest śródczaszkowa elektroencefalografia (iEEG), która wykorzystuje elektrody umieszczane w mózgu lub na jego powierzchni. Zapewnia bardzo dokładne pomiary, ale wymaga zabiegu neurochirurgicznego. Ponadto, stosuje się ją przede wszystkim u pacjentów, którzy potrzebują takiego monitorowania z powodów medycznych.

A tutaj dowiesz się, czy dobre samopoczucie pomaga zachować pamięć.

Jak naukowcy badali pamięć?

W eksperymencie przeprowadzonym przez badaczy z Politechniki Gdańskiej, Politechniki Czeskiej w Pradze i Mayo Clinic uczestniczyło siedmioro pacjentów z lekooporną padaczką. Wszyscy mieli już wszczepione elektrody monitorujące aktywność mózgu. Dzięki temu można było jednocześnie analizować sygnały neuronalne i zmiany wielkości źrenic.

Uczestnicy wykonywali zadanie sprawdzające pamięć epizodyczną. Najpierw oglądali listę słów, następnie rozwiązywali krótkie zadanie matematyczne, a później przez 30 sekund próbowali przypomnieć sobie jak najwięcej wyrazów.

Badacze porównywali próby, w których uczestnicy zapamiętali co najmniej pięć słów, z tymi, w których przypomnieli sobie ich mniej.

Zmiany źrenic pojawiały się przed przypomnieniem słów

Analiza wykazała, że wielkość źrenicy była związana z tym, jak dobrze uczestnicy radzili sobie z zapamiętywaniem. Co szczególnie interesujące, zmiany można było zaobserwować jeszcze przed pojawieniem się słowa na ekranie – około 400–600 milisekund wcześniej.

Podobny sygnał występował podczas przypominania sobie informacji, na krótko przed wypowiedzeniem zapamiętanego wyrazu.

W niektórych analizach reakcje źrenic były równie czułym, a nawet wcześniejszym wskaźnikiem niż wybrane sygnały rejestrowane bezpośrednio z mózgu.

Sprawdź też, jak wpływa na pamięć dieta bogata w cukry i tłuszcze.

Jak źrenice mogą być powiązane z pamięcią?

Naukowcy przypuszczają, że zaobserwowane zależności mogą wynikać ze wspólnego mechanizmu regulującego uwagę i pobudzenie mózgu.

Istotną rolę może odgrywać miejsce sinawe (locus coeruleus), czyli niewielka struktura w pniu mózgu odpowiedzialna za produkcję noradrenaliny. Neuroprzekaźnik ten uczestniczy w regulacji czujności, koncentracji i gotowości do przetwarzania nowych informacji.

Aktywność miejsca sinawego wiąże się również ze zmianami średnicy źrenic. Może to wyjaśniać, dlaczego ich obserwowanie dostarcza informacji o procesach poznawczych.

Czy pomiar źrenic pomoże wykrywać zaburzenia pamięci?

Jeżeli wyniki zostaną potwierdzone w kolejnych badaniach, pupilometria może znaleźć zastosowanie w monitorowaniu funkcji poznawczych. Potencjalnie mogłaby być wykorzystywana u osób starszych, pacjentów z chorobami neurologicznymi, a także podczas rehabilitacji.

W przyszłości technologia mogłaby być stosowana w specjalnych okularach lub innych urządzeniach wyposażonych w odpowiednie kamery. Pozwoliłoby to na obserwowanie zmian związanych z uwagą i pamięcią bez konieczności stosowania inwazyjnych metod.

Na razie nie jest to jednak gotowe narzędzie diagnostyczne. Badanie objęło zaledwie siedem osób z lekooporną padaczką. Dlatego nie wiadomo, czy podobne wyniki uzyskano by u zdrowych ludzi i pacjentów z innymi schorzeniami. Potrzebne są większe badania, zanim pomiar źrenic będzie można wykorzystać w praktyce klinicznej.